Widzisz moje oczy? To dobrze że nie, bo zobaczyłbyś w nich nicość. Tak całkiem niedawno była w nich sama radość i energia.
Ale...
Ale piękny i kolorowy sen nie trwa wiecznie. W końcu przychodzi taki moment, w którym musimy otworzyć oczy i zmierzyć się z szarą rzeczywistością. I przez kilka sekund możemy na zawsze już utrwalić nasz sen. Sprawić, że będzie on trwał dłużej. Tyle tylko, że ten sen jest już na jawie. Jest prawdziwy i realny. Musisz tylko dokonać wyboru, czy chcesz trwać nadal w tym śnie, czy chcesz się obudzić i być może wyśnić coś innego. Ale gdy przegapimy tę krótką chwilę, w której jesteśmy w stanie zapamiętać sen, ucieknie nam on i prawdopodobnie już nigdy nie powróci. Nikt inny nie będzie w stanie przypomnieć nam naszego kolorowego, pięknego snu, nikt nie ma takie mocy, żeby nam go zwrócić.
Jesteś tylko Ty i Twoja siła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz