Dlaczego? Bo te wakacje może i były najdłuższe w moim życiu, ale nie mogę powiedzieć, że były najlepsze. Nie mogę nawet powiedzieć, że były udane. Tylko tyle, że tyle emocji, nerwów i gniewu nie było u mnie nigdy.
1. Nie dostałam się na studia. Ale teraz nawet nie żałuję, bo te obecne są nawet lepsze;
2. 6 tygodni nudy, marznięcia, przeprowadzek i wyprowadzek;
3. hmm...no właśnie. Dzięki Bogu tylko tak to się skończyło;
4. 6 tygodni trzymania się na dystans. Aha, + 2 tygodnie gratis!
5. Marne grosze;
6. 800 PLN. Tyle się płaci za własną głupotę;
7. KOLANA!!!! Zaczynam się bać.
To chyba tyle. Albo aż tyle, bo jak na mnie to trochę za dużo.
"Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy".