czwartek, 3 czerwca 2010

Po, a jeszcze Przed

"Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia..."

serio?
Od teraz mam całe 4 miesiące, żeby nabrać siły, odwagi i pewności siebie. Żeby przekonać samą siebie, że to jednak prawda.
Życzę sobie powodzenia i wiary we własne siły!

Brak komentarzy: